Odpowiedź jest prosta. Zamień ją na cokolwiek innego : wódkę,rum czy wodę?
Oczywiście takie to proste. Jakoś taka mądra nie byłam jak 2 miesiące temu na pytanie : Kawy? Odpowiadałam : Jasne! Czekaj ! Nie nie nie! Stop ! Pragnę herbaty... Jasne zrób mi herbatę. Jaka kawa? Kawa to ZŁO!
Zawsze myślałam , że kawa jest jak woda.. Niezbędna do prawidłowego funkcjonowania organizmu.
Przecież w wielu domach kawa to lek na całe zło. Nawet w reklamie mówią: Masz problem? Chcesz pogadać? On Cię zdradza? Czekaj zrobię kawy. Jasne bo kawa na pewno Ci pomoże.
Takie tam pierdolety... Chce Ci się spać? Jesteś zmęczona/y? Chcesz dawki energii. Zrób sobie kawy. Takie rady o kant pośladka prawego rozbić.
Jesteś śpiąca? To idź spać. Twój umysł i tak już zwolnił. Jak byś jechał na autostradzie tak wolno jak twój umysł teraz pracuje dostał byś mandat za spowalnianie ruchu.
Jesteś zmęczona/y? Patrz punt wyżej.
Brak Ci energii? Patrz punkt wyżej ewentualnie zakładaj dres na pośladki ( najlepiej dwa) i biegnij! Po 200 metrach poczujesz się dopiero bez braku energii. Jednak jak już uda Ci się wrócić to umyjesz podłogę szczoteczką do zębów. O! tyle będziesz mieć energii!
Jasne kawa jest smaczna. Oj nawet nie wiesz jaka jest nie dobra kiedy kiedy jesteś 2 miesiące na detoksie od kawy.
Moje przemyślenia po 2 miesiącach odstawienia kawuni, kawusi..kawulątka! O takie są:
- herbata jest super!
- woda z cytryną jest super!
- rum, wódka, piwo, wino tym bardziej ( aczkolwiek nie nadają się na spożywanie w trakcie dnia , no z małymi wyjątkami ;) )
- kawa śmierdzi!
- kawa ma straszny smak!
- powoli zaczynam sądzić że umiem bez niej żyć...
Jasne popełniam parę przestępstw... Pijam ją. W ciągu 2 miesięcy wypiłam około 5 kaw.
Jednak wolę herbatę,wodę z cytryną, wódkę..czy coś;)
Taki sobie ot lekki wpisik. Nie ma zdjęć kawy bo jest brzydka, ohydna itp. Dziękuje ;)


Ja nie lubię smaku kawy, ale muszę ją pić, bo muszę jakoś rano w pracy funkcjonować :) Niestety jestem typem "nocnej sowy" i poranne wstawanie mi nie służy. Pójść spać wtedy niestety nie mogę, bo szef patrzy, a przez bieganie musiałabym wstać wcześniej, co jeszcze tylko pogorszy sytuację :P
OdpowiedzUsuńA tak przy okazji uważaj z ilością wypijanej herbaty. Co prawda nie zawiera ona kofeiny, ale ma teinę, czyli taką herbacianą kofeinę i też może Ci sporo szkody wyrządzić w nadmiarze.
Chyba nie piję jej dużo... około 3 dziennie. Co do porannej kawy na przebudzenie... właśnie po herbacie jestem bardziej pobudzona. Co do smaku przyznaję że ostatnio próbowałam kawę i ... absolutnie mi nie smakuje. Kompletnie nie mogę się przemóc już żeby ją wypić. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuń