Translate

poniedziałek, 29 września 2014

Moja toaletka

Każda kobieta marzy o pięknej toaletce z ogromnym lustrem...
TAK mi również.
Jednak jeśli nie można sobie na takowe coś pozwolić warto postarać się o coś co będzie chociażby  namiastką takowego miejsca.
Moja toaletka znajduje się w moim pokoju.
Zajmuje dość sporo miejsca ale jest absolutnie moim ulubionym miejscem w tym pomieszczeniu.
Jako że jestem totalną bałaganiarą idealnie poukładane kosmetyki to u mnie rzadki widok i najczęściej wszystko wala się i mało przypomina wyidealizowany obiekt westchnień.
Jednak staram się jak mogę żeby zachować ład i porządek w tym miejscu. Wiadomo jeśli wszystko mamy poukładane łatwo jest też znaleźć coś, kiedy czegoś szybko potrzebujemy. Pomagają w tym szkatułki, pudełka, organizery, wkłady do szuflad ( tego ostatniego jeszcze nie posiadam aczkolwiek to kwestia czasu).
Ok koniec gadania warto coś pokazać bo słowami nie zawsze wszystko da się opisać:)
Tak wiem wiem... Lustra umazane itp. aczkolwiek ja mam zawsze umazane wszelkie lustra choćbym je czyściła tydzień to zaraz po 3 minutach z powrotem są takie same jak przed sprzątaniem.
Jak widać szału nic tutaj nie robi ale każdy element wiele dla mnie znaczy. Weźmy taki zegar. Kiedy się masz bardzo mało czasu rano ( czyt. zaspałaś ) taki zegar jest niezastąpiony dokładnie wiesz ile czasu Ci zostało do tego aby nie zdążyć na autobus :D Kolejny element kwiaty. Pytanie po co? A no po to żeby umilić dzień. Patrzysz w okno ciemne chmury , siadasz, patrzysz w lustro kolejna ponura chmura. Zerkasz na kwiaty i od razu robi się jakby cieplej ( ok być może tylko mi... ). Lustro wiadomo.. patrzę czy jestem podobna już do człowieka czy jeszcze bardziej do skacowanego zombie. Szkatułka z biżuterią - skacowane zombie z pięknymi kolczykami zawsze spoko. Świeczka dla romantyzmy. Więcej luster, przecież to większe mogło kłamać i może jestem już bardziej człowiekiem. Oraz pojemniczek na wszystko. Znajdzie się tam i tusz i pędzel i spinka ;D To tylko kawałek .. ok to większość zostaje jeszcze pojemnik na to co używam codziennie bądź kilka razy dziennie a prezentuje się to tak :

W sumie nie wiem co robi tutaj podkład bo bardzo rzadko go używam ale po prostu chyba lubię pomarańczową nakrętkę ;D Patyczki,waciki,alantan,krem do rąk.do twarzy,pod oczy...kolejny krem i jeszcze jeden...Lubie kremidła ;D
No i jeszcze coś co jest niezawodnym elementem mianowicie:
Czekolada plus coś do czytania i od razu jest milej;) Swoją drogą czytadło za 1,99 kocham;P
To by było na tyle..wiadomo są jeszcze szuflady szafeczki pod spodem..Ale to już mało istotne rzeczy..kremy kremidła i lakiery do paznokci... 

Właśnie tak wygląda moja toaletka... może i nie jest jak z bajki ale MOJA ;)




0 komentarze:

Prześlij komentarz