Wigilia za 2 dni...
Więc czas na wielkie STOP.
Siadam kalkuluję..obmyślam... dręczę się czasami.
Prezenty kupione? Kupione
Dom przyozdobiony na święta? Jasne;)
Choinka jest? Jest
Menu ustalone? Ustalone!
Więc siadam leniwie z kotem na kolanach i się wyciszam...
Zrobić coś dla siebie w tym czasie to wyzwanie.
Zrobić coś dla siebie teraz nabiera innego znaczenia prawda?
Bo wcale nie chodzi o nową fryzurę , makijaż czy paznokcie i pamiętanie: czy karpia kupiłam ?
Chodzi o spokój, wyciszenie, osiągnięcie równowagi...
Postanowienia? Kto o to dba...
I tak większości są i tak dość nie osiągalne.
Praca nad sobą...
Taka wewnętrzna..
Tak to moje postanowienie..Wrócić do tego co daje mi siłę..
Wrócić do mojego spokoju..
Otoczyć się magią szczelnie jak płaszczem...
Zabezpieczyć wejścia ....
I potrafić cieszyć się każdym dniem...
Czy jest coś lepszego niż spotkanie człowieka który jest szczęśliwy? Potrafi pomóc? Ma pasje?
Jestem kimś takim...
Owszem troszkę zachwiana ostatnio, może troszkę przemęczona ale to nadal ta sama ja...
Czego życzyć ludziom? Jak formować życzenia?
Indywidualnie... po cichu i nocą...
Czego ja będę życzyć ? Spokoju i harmonii , dążenia do celu i magii...
Nie musisz w nią wierzyć ona jest...różnie się objawia ale jest...
Ja w to wierzę? Jasne kto mi zabroni?
Miłość jest magiczna od początku od końca...
Tak ciężko iść pod prąd...Ja idę ..życzcie mi siły;)



Nie przepadam za świętami, źle mi się kojarzą. Dlatego nie rozumiem tego całego szumu i napuszenia. Co do zachwiania równowagi, wiem jak potrafi coś takiego skopać po kostkach. Na pocieszenie dodam, że co Cię nie zabije - może i trochę bańkę zryje, ale będziesz silniejsza :D Powodzenia wilcza panno :*
OdpowiedzUsuńDziękuje ;) auuuuu;)
Usuńtrzymam kciuki za Twoje postanowienie :)) i życzę siły ;)
OdpowiedzUsuńdziękuje;)
UsuńDużo szczęścia w nadchodzącym 2014 roku;). Pozdrawiam ciepło;).
OdpowiedzUsuń