Około 3 miesięcy temu wpadłam do sklepu takiego
Jako że stacjonuje on tez u mnie w mieście zaoszczędziłam na przesyłce:)
Obsługa miła, chętna aby doradzić oraz odpowiedzieć na wszelkie pytania;)
Kupiłam dużo kosmetyków do pielęgnacji włosów ale to w następnym wpisie;)
Dziś będzie o dwóch takich co... dało drugie życie moim włosom ;)
Jest to dość delikatna maska która świetnie :
- nawilża
- dodaje blasku (włosy lśnią jak szalone )
- odżywia
To co w niej lubię czyli plusy :)
+ włosy nie są tak sztywne ( bo moje są okrutnie sztywne;/ )
+ błyszczą się
+ łatwo się rozczesują
+ pięknie pachną
+ nie obciąża mocno włosów
+ łatwa do zmycia
+ łatwa do nałożenia
Czego nie lubię czyli minusy:
- mało wydajna
- zapach dość intensywny i długo się utrzymujący przez co potrafi dość zmęczyć;)
- Maska placenta do włosów
konsystencja taka sama : dość gęsta
Hm czy czymś się różnią ?
Owszem zapachem to po pierwsze a po drugie ta maska jest o wiele bardziej ciężka.
Jako że mleczną mogę nakładać nawet 2 razy w tygodniu u tej całkowicie sobie tego nie wyobrażam ponieważ włosy zbyt szybko by się przetłuszczały ( przetestowałam ) .
Zapach jest dość przyjemny i nie taki słodki jak w poprzedniej.
Parę słów o moich włosach ( sprzed dwóch miesięcy ):
Owszem zapachem to po pierwsze a po drugie ta maska jest o wiele bardziej ciężka.
Jako że mleczną mogę nakładać nawet 2 razy w tygodniu u tej całkowicie sobie tego nie wyobrażam ponieważ włosy zbyt szybko by się przetłuszczały ( przetestowałam ) .
Zapach jest dość przyjemny i nie taki słodki jak w poprzedniej.
Parę słów o moich włosach ( sprzed dwóch miesięcy ):
Moje włosy są mocno zniszczone ,ciężkie do ułożenia, puszące się , ciężkie do rozczesania , bardzo sztywne.
Parę słów o moich włosach (stan obecny):
Włosy nie wyglądają na zniszczone , pięknie błyszczą, łatwo się rozczesują , mniej się puszą.
Jak ja nakładam te maski ?
Na suche włosy , około pół godziny co najmniej przed myciem. Najpierw rozczesuje, nakładam, zakładam ręcznik bądź jakiś foliowy czepek .
Uparcie walczę ze sztywnością moich włosów i już brakuje mi pomysłów.
Jajka, ocet , żelatyna, maski , odżywki a one nadal nie są mięciutkie ani sypkie..:(
Jajka, ocet , żelatyna, maski , odżywki a one nadal nie są mięciutkie ani sypkie..:(
Zapomniałam wspomnieć o pewnym dodatku ze strony tych masek... ograniczyły wypadanie włosów !
Włosy wypadają mi ale nie w takich ilościach jak kiedyś :) Być może jest to zasługa nie tylko tych masek ale i całego ogółu kosmetyków które teraz używam. Jednak zapewne jakiś wkład tam swój mają;)





0 komentarze:
Prześlij komentarz