Typowo zdjęciowy wpis;) Jako że jakoś 2 tygodnie temu wpadła mi w łapki prostownica ( hihihihi;P)
OK ok byłam ciekawa jaka jest prawdziwa długość moich włosów i byłam szalenie mile zaskoczona !
Urosły hip hip hura . Radujmy się!!:) Co nie zmienia faktu iż pokrzywdziłam je tą prostownicą... Więcej grzechów na ten miesiąc listopadowy nie pamiętam;)
No a tutaj widać biednego małego loczka o dziwnym kolorze,jeszcze chyba z września.. Smętne małe cieniutkie loczki ;)
Tutaj średniej jakości zdjęcie już podreperowanego loka:) Fakt jakoś nie bardzo ułożony aczkolwiek jest;)
Tadam! Jest zima ;) Uwielbiam tą porę roku;)
Powrót do domu w dość średnich warunkach...
Zasypało mi okno;)
I jeszcze więcej śniegu;P
Cześć Zimo kocham Cię;D











0 komentarze:
Prześlij komentarz